2023: The Night Rain South Township

,

Sukcesy filmów Bi Gana – Kaili Blues i Długiej podróży dnia ku nocy – wywarły wyraźny wpływ na młodych, artystycznie zorientowanych filmowców z Chin, szczególnie tych zainteresowanych kinem pamięci, snu i poetyckim. Wśród nich znalazł się Binbin Li, który w 2023 roku ukończył swój pełnometrażowy debiut fabularny The Night Rain South Township, nasuwający bardzo silne skojarzenia ze wspomnianym Kaili Blues.

Główną inspiracją do jego powstania była kolekcja tekstów literackich pochodzących z powiatu Zhenba w prowincji Shaanxi, rodzinnych stron reżysera. Jednym z nich był esej Dziki owoc, opisujący uczucie łączące dwoje miłośników literatury za sprawą wiersza Pieśń dzikich owoców. Historia ta stała się jedną z osi fabularnych filmu, którego oryginalny chiński tytuł można przetłumaczyć właśnie jako Pieśń dzikich owoców. Ponadto, według wypowiedzi Li, dziki owoc jest dla niego również symbolem ludzi z południowego Shaanxi: rosnących w ciszy, przemijających niezauważenie, istniejących z dala od wielkich miast, a nawet cywilizacji i historii.

W rzeczy samej, ludzie przedstawieni w The Night Rain South Township zdają się egzystować poza jednoznacznie określonym czasem i przestrzenią. Film miesza elementy kojarzące się z przeszłością, latami 80. i 90., a także ze współczesnością, tworząc wrażenie jakby wieś nie należała do konkretnej epoki; zamiast tego staje się zbiorem nakładających się na siebie wspomnień. Li próbuje uchwycić surową, wiejską, ale zarazem poetycką stronę rodzinnej prowincji i wyrazić duchowe przywiązanie do regionu poprzez medium kina. To pod tym właśnie względem przypomina on Gana Bi, który w swoim debiucie uczynił podobny krok i powiązał rodzinne Kaili z przestrzenią pamięci, snu, żalu i uporczywie powracających obrazów.

Głównymi bohaterami filmu są Yu Chen i Lin Cheng. Pierwszy z nich jest młodym mężczyzną wracającym po latach na prowincję. Jego alienacja i nieznajomość lokalnych zwyczajów stają się jednymi z głównych tematów produkcji. Lin Cheng jest natomiast miejscową nauczycielką, która przybyła z większego miasta, lecz zdecydowała się zamieszkać w Shaanxi. Grająca ją Xuanyu Chen jest młodą, uzdolnioną aktorką, silnie kojarzoną ze współczesnym chińskim kinem niezależnym; w filmie posługuje się regionalnym dialektem, co ma silniej związać jej postać z miejscem akcji.

Niewątpliwie największą zaletą filmu jest oprawa wizualna. Li znakomicie wykorzystuje krajobrazy regionu: malownicze góry, mgłę, wilgoć, leśne ścieżki, skromne domostwa i przestrzenie, które wydają się istnieć na granicy dokumentalnej obserwacji i poetyckiego wspomnienia. W połączeniu z obrazami lokalnych zwyczajów tworzą one intrygujący wgląd w duchowy i kulturowy pejzaż południowego Shaanxi. Niestety, poza doznaniami estetycznymi The Night Rain South Township dość szybko zaczyna gubić się we własnych rozważaniach.

Pojedyncze sceny i sekwencje bywają olśniewające, lecz złożone w całość okazują się nużące, mało zróżnicowane i pozbawione wystarczająco interesujących zdarzeń. Film jest przeładowany postaciami, o których wiemy zbyt mało, by ich obecność mogła wybrzmieć emocjonalnie. Posiada także zaskakująco dużo dialogów, często nienaturalnie ekspozycyjnych, przez co nie osiąga sukcesu jako kino poetyckie. Jest w nim bowiem zbyt skromna liczba żywych postaci i intrygujących wydarzeń, aby był udanym dramatem, a równocześnie cechuje go nadmiar słów, czasem na najbardziej oczywiste kwestie, aby mógł funkcjonować jako oniryczne slow cinema.

Podczas seansu The Night Rain South Township nieustannie przypominał mi o Kaili Blues, jawiąc się chwilami nie tyle jako szczera prezentacja Shaanxi, a raczej jako próba powtórzenia sukcesu słynniejszego reżysera. Bi potrafił jednak nie tylko wykreować poetycki nastrój, wykorzystać niespieszny tok narracji i zaburzyć percepcję świata przedstawionego, ale również zainteresować postaciami oraz zachwycić rozwiązaniami formalnymi. W Kaili Blues senność i rozchwianie czasu nie były jedynie ozdobą, lecz wynikały z samej struktury filmu. U Li podobne elementy częściej sprawiają wrażenie narzuconych z zewnątrz, nie stanowiąc inherentnej części zaproponowanej przez niego produkcji.

Binbin Li jest wręcz za bardzo zainteresowany atrakcyjnymi obrazami i próbami wykrzesania poetyckich doznań, przez co cierpi praktycznie każdy inny aspekt filmu. Jego bohaterowie pozostają niewyraźni, pozbawieni silniejszych emocji, często pokazywani z takiego dystansu, że trudno się z nimi zżyć lub naprawdę ich zrozumieć. Duchowość filmu bywa natomiast wyrażana zbyt dosłownie: poprzez sny, znaki, wypowiadane wprost refleksje i natychmiastowe potwierdzanie ich znaczenia w rzeczywistości. W efekcie zanika subtelność, ustępując często miejsca deklaratywności.

The Night Rain South Township jest filmem niewątpliwie pięknym wizualnie. Buduje impresjonistyczne obrazy natury i wiejskich regionów, chwilami osiągając atmosferę autentycznego zawieszenia między jawą a snem. Jednak wybory stylistyczne, dialogi i ogólna konstrukcja fabularna osłabiają znaczną część pozytywnych wrażeń. To interesujący debiut, pokazujący, że Li posiada talent wizualny i duże ambicje artystyczne. Równocześnie pokazuje też, że powinien większą uwagę poświęcić dramaturgii, pracy z postaciami i dyscyplinie scenariuszowej. Bez tego jego kino ryzykuje pozostanie zbiorem pięknych, lecz zbyt luźno połączonych obrazów.

The Night Rain South Township
Yě guǒ zhī gē
Reżyseria: Binbin Li
Scenariusz: Binbin Li, Qian Zhang
Studio: Shaanxi Runzhi Film and Television Culture Media Co., Ltd., Xi’an Radio and Television Station Art Center Co., Ltd.
Obsada: Yuan Jiahuan, Chen Xuanyu, Li Shicai, Liu Ke i inni.

Posted on




poster-pl